Fanów twórczości jest obecnie

czwartek, 15 stycznia 2015

"Departament Straconego Czasu"- rozmowa z pisarką Darią Galant

Daria Galant powieściopisarka i reżyser

Red: za chwilę na rynku ukaże się dramat w III aktach "Departament Straconego Czasu". Kiedy go napisałaś?
Daria: w 2013 r. zakończyłam pisanie sztuki, bowiem miała trafić jako tekst do Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu na Dolnym Śląsku.
Red: Twój język literacki jest bardzo plastyczny. Czytając "Departament" ma się wrażenie, że jest się w środku akcji i wszystko się widzi. Że się siedzi pomiędzy bohaterami na tych krzesłach...
Daria: Cieszę się, że tak to widzisz. Faktycznie sztuka opiera się na dynamicznych dialogach, co zauważył od razu mój wydawca zapoznając się po raz pierwszy z tekstem. Ma rytm i akcja biegnie szybko ku ostatecznym scenom.Czytelnik nie nudzi się, tak, jak nie mają czasu na nudę bohaterowie.
Red: W opinii o sztuce wydawca stwierdził też, że warsztatowo sztuka jest świetnie napisana: ma odpowiednie didaskalia, nastrój muzyki sugerowanej, wskazówki do realizacji scenicznej są jasne, czytelne i widzi się całość, jako fantastyczną opowieść. A to twoja pierwsza sztuka. W sumie debiut.
Daria: Powiem szczerze, nie czuję się debiutantem, bo pisanie sztuki ma wiele wspólnego z pisaniem scenariuszy. A scenariusze pisałam od wielu lat, potem według nich reżyserowałam filmy dokumentalne, artystyczne, stąd pewnie bliskość tej materii. Ale tak, jak kiedyś mówiłam na spotkaniu z czytelnikami, formę opowieści dostosowuję do gatunku. Jedne historie widzę, jako powieści, inne jako opowiadania, inne, jako wiersze. Ta opowieść akurat była w mojej głowie jako scenariusz.
Red: To czekamy z niecierpliwością na "Departament Straconego Czasu"! A czas z tą  książką nie będzie stracony, bo jest naprawdę i humorystyczna i posiada też gorzką refleksję.
Daria: Dziękuję za dobre słowo.