Fanów twórczości jest obecnie

wtorek, 30 września 2014

Debiut poetycki Darii Galant

Daria Galant zadebiutowała wierszami, opublikowanymi w dolnośląskiej gazecie "Wiadomości Świdnickie". Chodziła wtedy do II klasy liceum ogólnokształcącego. Miała skończone szesnaście lat. Opublikowane wiersze napisała zaś w wieku trzynastu i czternastu lat.
Oto jeden z nich:

Nieoczekiwana wizyta

Zaczekaj- nie odchodź
Usiądź tu przy mnie- lecz tylko na chwilę
Znam cię
nazywasz się Przeszłość
Poczekaj nie odchodź
Oddychasz spokojnie
wchłaniasz zdarzenia
Więc jednak jesteś
choć mówiono że przemijasz z czasem
śmiejesz się cicho z ludzkiej
bezsilności

Daria Galant "Nieoczekiwana wizyta"



poniedziałek, 29 września 2014

Nowy wiersz Darii Galant. Zapraszamy do lektury!

"Zanim zasnę"

Zanim odejdę w nieznaną krainę
o której nie wiem, że jest
i jak wygląda
Oddam Ci Boże wszystkie moje troski
zmęczone powieki dniem zamknę
Odetchnę głęboko
poranki, południa, wieczory
odpłyną
Złożę ręce na skroniach
modlitwa, czuwanie
ukołyszę ciało westchnieniem zegara
poduszka obejmie moje włosy i oczy
Ciepły koc otuli ramiona i nogi
a myśli
czyste i wolne jak płynąca rzeka
zaniosą mnie
daleko na jeziora wspomnień
na polany świetliste
na morza głębokie
odległe
tajemne

(19 wrzesień 2014, z tomu poetyckiego pt: "Duchowość)

wtorek, 23 września 2014

"Stacja Literacka" za nami!

"Stacja Literacka" - Festiwal Twórczości Darii Galant już za nami:)
Pragniemy serdecznie podziękować organizacjom, firmom i osobom, które pomogły w organizacji przedsięwzięcia kulturalnego:
Stowarzyszenie Tradycyjnie Nowocześni dla Wsi
Stowarzyszenie Pepisco
MaxMedia
oraz osobom:
Barbarze Pędzich- Ciach
Markowi Filipowiczowi
Arturowi i Małgorzacie Obieleckim

                                        PATRONAT MEDIALNY NAD FESTIWALEM OBJĘLI:
                                                           OGÓLNOPOLSKA STACJA TVR
                                                                         KRAINA BUGU

wtorek, 9 września 2014

"Zastanawiam się, czym jest życie"- rozmowa z pisarką

Red: Ponoć byłaś, jako dziecko, małym myślicielem
DG: Tak. Ciągle rozmyślałam o wszystkim. Lubiłam patrzeć na obrazy na ścianach, na widoki za oknem i mysleć. Nie wiem o czym. Tak po prostu. Bez ładu i składu. Z perspektywy lat widzę, że był to rodzaj medytacji. Wtedy czasami moja babusia z Wrocławia mówiła do mnie: "jak można siedzieć tak bezmyślnie w fotelu". Ja odpowiadałam jej: "nie bezmyślnie, tylko zastanawiam się". A babusia: "nad czym". ja: "nad niczym". I taka była ze mną rozmowa. Bo faktycznie nie zastanawiałam się nad czymś konkretnym, tylko tak sobie byłam w danej chwili.
Red: Spokojne dziecko.
DG: Nie powiedziałabym, że spokojne. Byłam w pewnym sensie nieposłuszna, zawsze pewna tego, co chcę zrobić. I gdy ktoś mi mówił: nie wolno, przyjmowałam do wiadomości spokojnie a myślałam, że i tak to zrobię. W ten sposób powstał domek na drzewie w ogrodzie w Świdnicy, gdzie mieszkałam z rodzicami, instytut opieki nad kotami ( nad garażem) i hodowla ślimaków ( w domu na półce- otwartej rzecz jasna).
Red: I jak to się zakańczało?
DG: Tragicznie: ślimaki rozeszły się po domu, ogromna ilość kotów zalegała nad garażem i kiedy odkrył to mój tato, nie mógł wyjść ze zdziwienia, dlaczego akurat tu się osiedliły.
Red: Nie wiedział o instytucie.
DG: Nie wiedział, że istnieje. Wiedzieli tylko wtajemniczone dzieciaki, które mi pomagały w opiece nad kotami. A z domku na drzewie spadł mój młodszy brat i skręcił sobie nogę.
Red: A teraz?
DG: Teraz nadal lubię rozmyślać o niczym. Zastanawiać się, czym jest życie?
Red: A czym jest?
DG: Tajemnicą, drogą, doświadczeniem. Nie wiem, czym jest. I to jest najciekawsze.
Red: Nie lubisz definicji?
DG: Już chyba nie, ale kiedyś wolałam coś dopowiedzieć, nazwać, określić. Teraz zaś nie stosuję uogólnień, nie wymagam jasnych odpowiedzi na konkretne pytania. To bez celu. Życie, ludzie, miejsca są jak woda: zmienne, nie do przewidzenia. To chyba jedyny sens: ta niewiedza.
Red: Niedługo drukiem ukaże się twój pierwszy dramat: "Departament Straconego Czasu".  Co ty na to?
DG: Nic. Mam tylko nadzieję, że fragmenty uda się zaprezentować na "Stacji Literackiej" festiwalu już 20 września. Ale to zależy od aktora, czy przygotuje fragment.
Red: Liczysz, że przygotuje?
DG: Będzie fajnie, jak to zrobi. A jak nie zdąży, to nic już na to nie poradzę.
Red: To życzę powodzenia!

"Zastanawiam się, czym jest życie"- rozmowa z pisarką- foto