Fanów twórczości jest obecnie

wtorek, 26 sierpnia 2014

'Maluję postaci ze swoich książek i poezji'- rozmowa z Darią Galant

Red: Czy stworzyłaś wszystkie wizerunki swoich bohaterów z literatury?
DG: Nie. Mam kilka w planach. Ale oczywiście nie namalowałam lub stworzyłam wszystkich. Nie wiem, czy niektóre powstaną kiedykolwiek...
Red: Które powstały?
DG: Południca w dwóch wersjach: jako obraz ('Południca w niebieskich kwiatach' 2010 przyp.red) oraz jako duża kompozycja przestrzenna, naturalnych ludzkich rozmiarów ('Południca w burzowej sukni' 2005'). Powstały siostry Opposto: Odeta i Emilia, jako kameralne kompozycje przestrzenne, które mogą być razem ale i mogą funkcjonować oddzielnie ('Odeta'- rok powstania 2014, 'Emilia'- 2014. przyp. red).
Red: Ale jest prześliczna i urocza 'Wrzosówka', niewielki obrazek, ukazujący ducha wrzosów. Nie ma jej w twojej literaturze na razie.
DG: Wrzosówka jest na razie obrazem. Będzie w mojej twórczości patronką tej wczesnej jesieni: września, października. Uwielbiam porę, gdy kwitną wrzosy, to moje ukochane kwiaty. A 'Wrzosówka' nie jest duchem, ale duszkiem. Dobrym duszkiem lasów, który pilnuje wrzosów.
Red: 'Strachówka' kim zatem jest? To jeden z najnowszych twoich obrazów.
DG: 'Strachówka' jest strachem na wróble. Została logo Muzeum Literatury Fantastycznej. Pewnie pojawi się w mojej literaturze. Pewnie by ją to ucieszyło.
Red: Czym jest dla ciebie malarstwo?
DG: Każde, w tym moje również, jest uzewnętrznieniem siebie. To indywidualna forma wypowiedzi. Powinna być osobista. Wtedy przemawia. W sztuce artystów, których znam i cenię, szukam zawsze ich osobistej refleksji. Ją najbardziej indywidualizuję i przypatruję się jej.
Red: Cykle?
DG: Na razie dwa: 'Peruna Zimowa' i 'Dobre duszki'. Z 'Dobrych duszków' powstał niedawno 'Różowy Wodnik'. Oczywiście jest zielony i ma ręce, jak żaba.
Red: To dlaczego różowy?
DG: Bo po prostu wyskoczył z jakiejś miłej bajki...

Wywiad zarejestrowany:26/08/14
  

Brak komentarzy: