Fanów twórczości jest obecnie

czwartek, 4 października 2012

"Lubię odnajdywać miejsca"- rozmowa z Darią Galant.

Redakcja: Zbliża się bardzo gorący okres w twojej twórczości. Dużo promocji. Dwa filmy, książka...Dużo podróży. Daria Galant: Lubię podróże. Mam to szczęście, że mój zawód tego wymaga. Tam, gdzie odbywają się moje spotkania autorskie, zawsze staram się znaleźć trochę czasu dla siebie i poznać miejsce. W związku z tym mam dużo wspomnień z podróży. To zawędruję w jakieś ruiny zamku, to do jakiegoś tajemniczego ogrodu, ciekawej kawiarni. Dużo miejsc polecają mi czytelnicy i moi widzowie. Dzięki nim poznaję i odnajduję się w nieznanym rejonie. Redakcja: Ostatni zachwyt nad miastem, miejscem? Daria Galant: Olsztyn. Przyjazne miasto. Nastawione na człowieka. Skierowane w jego stronę. Bardzo trafnego określenia użył Zdzisław Nitak z Fundacji GAP Polska, w naszej korespondencji mailowej, że "to miasto na miarę człowieka". Ta "miara człowieka" jest wyznacznikiem znajdywania się w danej przestrzeni. A Olsztyn ze swoimi wodami dokoła, kamienicami, ukształtowaniem terenu ma w sobie to "coś". Redakcja: Kurpie Białe też mają... Daria Galant: Jak najbardziej. W końcu zrobiłam film o ich magii. Jest tu coś, co mnie wzrusza. Od lat, gdy tu mieszkam, szukam tego wrażenia i próbuję je nazwać. To może jest tradycja. Może przyroda. Może ludzie. Albo wszystko naraz. cdn. oprac. L/W Arte Cinema Films

Brak komentarzy: