Fanów twórczości jest obecnie

czwartek, 30 września 2010

"Rozstajne drogi- magiczne znaczenie"- zapraszamy na spotkanie!

"Rozstajne drogi- magiczne znaczenie"- to wyklad Darii Galant, który odbędzie się 28 października o godzinie 19 w Bibliotece Miejskiej im. K.C.Norwida w Wyszkowie. Pisarka poprowadzi gosci wieczoru przez tajemnicze, niebezpieczne i pelne znaczeń drogi i bezdroża. Czytelnicy dowiedzą się kto wedlug wierzeń ludowych i magicznych zamieszkuje rozstaje.

Serdecznie zapraszamy.

Dyrektor Biblioteki Malgorzata Slesik- Nasiadko oraz Wydawnictwo Arte Cinema Films.

niedziela, 26 września 2010

Spotkanie z romansem gotyckim- Daria Galant

12 października 2010 r. w Warszawie, na Saskiej Kępie odbędzie się spotkanie autorskie Darii Galant, polączone z wykladem pisarki na temat literatury gotyckiej polskiej i europejskiej.

Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych

12 października 2010 r. Godzina 18.00. Kawiarnia "Uwolnić Matkę". Ul. Dąbrowiecka 8 D.
Warszawa. Saska Kępa.

środa, 22 września 2010

Opowiadanie "Dom nad urwiskiem"

W tym tygodniu już do nabycia tygodnik "Wyszkowiak" a w nim opowiadanie Darii Galant pt: "Dom nad urwiskiem".
Tygodnik jest patronem medialnym powstającej książki pisarki pt: " Kobieta o oczach rzeki".
To zbiór opowiadań, których akcja dzieje się nad brzegiem rzeki Bug. Magicznych, refleksyjnych i filozoficznych opowiesci nie sposób ocenić w kategoriach faktów. Basniowosc postaci i sytuacji a jednoczesnie życiowe pointy i refleksje zapraszają czytelnika w swiat magii i wartosci, który pozostanie w glowie na dlugo. Może na zawsze.

Jednoczenie zapraszamy do odwiedzin jesiennego Wyszkowa nad Bugiem. Piękne polożenie, dużo historii i sporo ciekawych miejsc dokola.

oprac. L.W

poniedziałek, 13 września 2010

Poniedziałek.

Tekst: Daria Galant


Mówi się, że poniedzialek nie jest dobrym dniem. Może dlatego, że większosc z nas wraca do zajęć, których nie lubi, nie akceptuje. Wraca więc do męczarni. Pod względem energetycznym, poniedzialek jest pelen silnych fluidów dzialania. Wykorzystać go zatem trzeba na dzialanie. Lecz nie na dzialanie wbrew sobie. Wtedy fluidy przemieniają się na cos destrukcyjnego. I nic dobrego ze sobą nie niosą.
Odwiozlam dzieci do szkoly rano. Najmlodszą córeczkę wzielam ze sobą, bo Przemek jest w swojej podróżnej pracy. Dzieci w poranek poniedzialkowy radosne i pelne wigoru. Nawet mala Lila. Spiewala w samochodzie, patrząc na krajobrazy. Wtórowaly jej siostrzyczki: Rozalka i Veronika.
Kiedy wrocilam do domu, zerwalam jablka z ogrodu i zmikosowalam wszystko z marchewką. Sniadanie dla dzidziusia gotowe.
Po sniedaniu spacer do mokrego od rosy lasu. Z wózkiem. Lila wtedy zasypia. W spiewie ptaków i tej porannej wilgoci Przyrody.
Mile codziennosci.
Czas pisania. Jak codziennosc. jak mycie naczyń i gotowanie. Wszystko jest tworzeniem. Kazdej swojej chwili.

sobota, 11 września 2010

Drogi i rozstaje- magiczne znaczenie- wykład

Już niedlugo odbędzie się seria wykladów Darii, powięconych niezwyklemu tematowi: "Drogi i rozstaje- magiczne znaczenie". Wyklad jest wynikiem wewnętrznej i fizycznej podróży pisarki po odludnych i rownież zamieszkalych miejscach, usianych kapliczkami ale i niebezpiecznych, bo otwierających bramę tzw. "sacrum".
Z nieoficjalnych wiesci wynika, że autorka rozmawiala z fotografikiem p. Wieslawem Czapskim, aby jego zdjęcia bezdroży wzbogacily wyklad monograficzny. O szczegolach- wkrótce.

oprac. L.W

środa, 8 września 2010

Historia Południcy z okna

Okno, na którym namalowany zostal portret pisarki DG przez warszawską malarkę Malgorzatę Balcerzak w 2006 r. podczas pleneru malarskiego w Dlugosoiodle (nad którym pieczę artystyczną sprawowal wybitny malarz, już nie żyjący Ludwik Maciąg), bylo pierwotnie na wyposażeniu pewnej lesniczowki.
Lesniczówka znajdowala się w Puszczy Bialej.
- Zainspirowala mnie twarz i cala postać, nie tylko fizyczna, ale też psychiczna Darii- mówila malarka, pytana o to, w jaki sposób powstalo dzielo i dlaczego na oknie.- Uwielbiam malować na szkle a ciemny las, bycie pod wrażeniem powiesci "Poludnica" no i samej Darii, tego wszystkiego tajemniczego i kobiecego, co w niej jest, spowodowalo, że ją namalowalam.

Okno na skutek różnych wydarzeń, znadowalo się w wielu miejscach, by w końcu pojawić się z rokiem 2007 w siedlisku Kurpiów Nadbużańskich, gdzie mieszka pisarka i gdzie ma swoją pracownię.

oprac. L.W

wtorek, 7 września 2010