Fanów twórczości jest obecnie

czwartek, 27 maja 2010

Przemiany (fragment książki Darii Galant pt: "Kobieta o oczach rzeki"

Powiedzial w pewnym momencie, że nie ma z nią o czym rozmawiać. A ona rozplakala się i pobiegla w stronę olchowego zagajnika.
Olchy szumialy, jak zawsze. Dziwnie zlowrogo. Ale tym razem dla niej przyjemnie. Kiedy przychodzila tu z nim, bala się tych drzew. Kiedy przybiegla tu sama- poczula ulgę.
Olchy.
Slyszala opowiesć o kobiecie, która zamienila się w ten olchowy zagajnik. Zaraz po tym, jak porzucil ja kochanek. Czy dlatego ona teraz czula tu spokój?
Zaraz pojawilo się następne pytanie:
Czy zostala porzucona?
Powiedzial tylko, że nie chce z nią rozmawiać.
Czy oznacza to już koniec.
Rozplakala się.
Zerwal się wiatr a olchy zaczęly szumieć (...)

Ciąg dalszy opowiadania od przyszlego wtorku w tygodniku Wyszkowiak i na stronie "Felietony Darii Galant" (strona internetowa Domu KUltury "Hutnik"

Brak komentarzy: