Fanów twórczości jest obecnie

piątek, 28 maja 2010

Michał Demler- miłość mojego życia. List od czytelnika

UFF. Jestem po lekturze "Poludnicy". Dostalam ją w prezencie na zakończenie studiów. To absolutny czad. Nie oderwalam się dopóki nie skończylam. Od razu przeszukalam internet w celach znalezienia autora. I napisalam do wydawnictwa.
Tak pieknie stworzona i opisana jest postać Michala Demlera, że normalnie zakochalam się w nim. I fizycznie i psychicznie. Jest taki niedostępny. Przystojny. Czy on naprawdę istnieje?
z wyrazami szacunku i milosci do ukochanego Nadii Zacharskiej
Ania F. z Radomia

Odpowiedź pisarki:
Tak...W Demlerze można się zakochać. Może gdzies istnieje. Ja osobicie go nie znam.
Pozdrawiam weekendowo
Daria Galant

Brak komentarzy: