Fanów twórczości jest obecnie

czwartek, 22 kwietnia 2010

Zjawa Panny Młodej

To historia dosć niezwykla. Kiedy wprowadzilam sie do odrestaurowanego domu w zabytkowym nadbużańskim gospodarstwie, napotkalam problem związany ze studnią, która juz na terenie się znajdowala. Chodzilo bowiem o to, czy ją zakopać, tj. zlikwidować, czy zostawić.
Wszyscy proponowali zakopać.

Ja tymczasem mialam sen. We snie pojawila się panna mloda. Byla skromną oblubienicą. Skromna biala suknia. Bose stopy. Stala obok studni.
"Studnia jest polączeniem wody z ziemią. Jest życiodajna. Nie zakopuj jej. Daje enerię."
Powiedziala. Poprosila.
Zdecydowalam studni nie zakopywac.
Sen byl niezwykly i pozostawil we mnie glębokie wspomnienie. Dlatego jeden z pokoi, w którym mieszkają moi goscie, gdy odwiedzają stajnię, konie i galerię- nosi nazwę: "Pokój Panny Mlodej".
Nad bialym lóżkiem wisi jej suknia cala w kwiatach a na krzesle powiewa jej welon, poruszony podmuchami otwartego latem, wychodzacego na przestrzenie pól, okna.

pisala: Daria Galant

Brak komentarzy: