Fanów twórczości jest obecnie

niedziela, 25 kwietnia 2010

Domy złe, domy smutne

W Radiu Literackim ukazal się artykul pisarki Darii Galant na temat jej refleksji dotyczących podróży przez domy, które mają czlowiekowi cos za zle.
- Mieszkalam jako dziecko w pieknej wilii na Dolnym Sląsku. Jak wiele tamtejszych domów, on też mial swoje tęsknoty. Wypędzono kiedys z niego ludzi. Wprowadzili sie ludzie wypędzeni z innych domów. Wiadomo- dramatyczne powojenne losy ludnosci cywilnej. Dlatego wszystko przenikalo energią smutku, strachu, rezygnacji. Domy takie energie wchlaniają w mury. Dlatego dzialo się tam wiele dziwnych rzeczy- mówi w rozmowie ze mną Daria.

Zachęcam do lektury i czekam na opowiesci Darii o domach. Pozdrawiam niedzielnie wszystkich czytających.
Feliks Denczer

czwartek, 22 kwietnia 2010

Galeria FOTO: Koń Fryzyjski- Tamara von Reister i właścicielka Daria Galant. Fotografia: Marta Baranowska

Zjawa Panny Młodej

To historia dosć niezwykla. Kiedy wprowadzilam sie do odrestaurowanego domu w zabytkowym nadbużańskim gospodarstwie, napotkalam problem związany ze studnią, która juz na terenie się znajdowala. Chodzilo bowiem o to, czy ją zakopać, tj. zlikwidować, czy zostawić.
Wszyscy proponowali zakopać.

Ja tymczasem mialam sen. We snie pojawila się panna mloda. Byla skromną oblubienicą. Skromna biala suknia. Bose stopy. Stala obok studni.
"Studnia jest polączeniem wody z ziemią. Jest życiodajna. Nie zakopuj jej. Daje enerię."
Powiedziala. Poprosila.
Zdecydowalam studni nie zakopywac.
Sen byl niezwykly i pozostawil we mnie glębokie wspomnienie. Dlatego jeden z pokoi, w którym mieszkają moi goscie, gdy odwiedzają stajnię, konie i galerię- nosi nazwę: "Pokój Panny Mlodej".
Nad bialym lóżkiem wisi jej suknia cala w kwiatach a na krzesle powiewa jej welon, poruszony podmuchami otwartego latem, wychodzacego na przestrzenie pól, okna.

pisala: Daria Galant

wtorek, 20 kwietnia 2010

Strunami wiosny

Trąca Przyroda w struny wiosny. Z każdą wiosną przychodzi nowe. Przychodzi cos nieodganionego. Kolejna odpowiedź swiata na wydarzenia.
Mamy czas szczególny. Pewnie każdy z nas to czuje. Następuje wymiana. Następuje zmiana. Następuje ruch w energiach zastalych. W eneriach, która muszą ustąpić.

Niestety czas walki, nawet w slusznej sprawie, ale jednak walki- odchodzi. Proces ten juz się zaczal.

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Średniowieczny Taniec Śmierci

Zapraszamy do przeczytania felietonu Darii Galant na temat motywów i znaczeń śmierci w sztuce i metafizyce. Od wtorku na stronach "Felietony Darii Galant".

(sac)

piątek, 9 kwietnia 2010

siła wewnątrz

Wewnątrz wszystkiego jest sila. Nie wojenna. Nie demaskująca. Nie oceniająca, kto lepszy, kto gorszy.
Nie nakreslająca granic rozumu i granic pojmowania.
Sila bez rozkazów.
Sila bez patrzenia na materię i jej aktywnosci.
Sila bez passywów i aktywów.
Bez manipulacji
Sila, która nie jest wartoscią dodaną.

Ta sila jest przestrzenią. Wolnoscią przejscia przez życie w swoim rytmie i nadanym sobie tempie.

Ta sila to spokój.
Odlamek. Codziennosc. Często trudna. Lecz sloneczna w swojej istocie.

"Na biegun dochodzi się glową a nie cialem"- powiedzial wczoraj podróźnik Marek Kamiński, kiedy spotkalam go w Gdańsku.

daria galant