Fanów twórczości jest obecnie

niedziela, 13 grudnia 2009

Niedzela z poezją

Gdzieś na uboczu

Wycie i szelestne rozmowy wilków
dobiegały z gór
rozmywały się w mroźnym powietrzu
które parowało
Tory- oszronione drogi milczących podstaw
skrzypiały śniegiem
Na małej stacji dla pociągów
światła semaforów padały cieniem
na peron
cichy
odległy
Tam
gdy spojrzało się w góry
mieszkały potężne szczyty
i wiły głuche pieśni zaspy z lodu
W demiurgicznych konwulsjach
Na tej stacji
oszroniony zegar odliczał
minuty uczuć metafizycznych

Daria Galant: "Lilith". Zbiór wierszy. Instytut Wydawniczy Świadectwo. Bydgoszcz 2007.s.48

Brak komentarzy: