Fanów twórczości jest obecnie

piątek, 19 czerwca 2009

Siostry Opposto są na bangnach pulwy

Zabawna historia wydarzył się wczoraj.
Do Ojcowizny przyjechali turyści, którzy skierowali się do tego miejsca przez szlak powieści "Siostry Opposto".

Chodzili pod płotem mojego kurpiowskiego siedliska, ale nikogo nie zastali. Moja córeczka ma zakończenie roku szkolnego i jesteśmy w Warszawie. Stąd absencja.

W jakiś sposób dostali numer telefonu od kogoś w Ojcowiźnie lub Brańszczyku (tam też zwiedzali okolicę) i dlatego zadzwonili.

Wyjaśniłam, że mnie nie ma i zapraszam kiedy indziej.
Oni jednak musieli już wracać (pochodzą z Poznania), ale koniecznie chcieli dojść do Jeziora Wypłyniętego oraz karczmy Pulwy lub jej pozostałości.

Zaproponowałam jedynie wycieczkę na piękne o tej porze Pulwy (ptaki, rośliny, niebo nad ogromnymi hektarami łąk).

- Karczmy nie ma. I jeziora też - powiedziałam. Chociaż niektórzy wskazują na istnienie takiego miejsca.

- Ale nasza wycieczka będzie poszukiwaniem tych miejsc - powiedzieli turyści. - Bo w Brańszczyku jedna strasza pani powiedziała nam, że Siostry Opposto Emilia i Odeta strzegą swojego miejsca i nie dopuszcza tam byle kogo. Więc moźe nam pokażą.

Pożyczyłam im miłej wyprawy.
Bo Bagna Pulwy sa naprawdę piękne.

Brak komentarzy: